Emocje przeżywa każdy z nas. Co czujemy dziś, kiedy przyszło nam żyć w czasie, kiedy w kraju i na świecie panuje epidemia. Każdy z nas zadaje sobie pytanie co będzie dalej, czujemy smutek, strach, żal… W ostatnim czasie szczególnie boimy się, co nas czeka, obawiamy się o zdrowie nasze, najbliższych i znajomych. Zadajemy sobie pytania kiedy wrócimy do naszych codziennych trosk? Jak dbać o swoje zdrowie? Nasza codzienność odeszła, mówią, że nic już nie będzie takie samo jak przed epidemią. Co dalej będzie z naszym życiem? Jeden wirus, a wywrócił życie do góry nogami milionów ludzi na całym świecie. Jedyna nadzieja w słowach Jana Pawła II „Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie”.

Dziś zapraszam Was do obejrzenia filmu „Bez mojej zgody”  i refleksji nad  podjętą przez bohaterkę wyboru. Czy rzeczywiście można robić wszystko, by ratować życie jednego dziecka, kosztem drugiego? Gdzie są granice matczynej miłości? Film uświadamia w nas jakie poczucie odpowiedzialności za swoje dziecko ma matka, zwłaszcza jeśli jest ono chore.